Cześć i czołem!!
Być może śledzisz mój fanpage na FB, być może śledzisz mój Instagram, więc być może już widziałaś mój ostatni udzierg, jakim jest sweterek w warkocze dla mojej córki Amelki!!
Nieskromnie się przyznam, ze jestem z niego całkiem zadowolona pomimo, że plan na niego był zupełnie inny!!
Miał to być zwykły sweterek raglanowy, w podwójny warkocz, bez udziwnień i fajerwerków. Ale jak to w życiu bywa, w sobotni wieczór dotarło do mnie, że zapas włóczki nie jest wcale tak duży jak myślałam!! No i kombinuj teraz. Bo przecież nie odpuszczę do poniedziałku skoro tak dobrze mi idzie robienie na drutach w sobotni wieczór!! Co to to nie!!!

Popatrzyłam, przeliczyłam, przemyślałam i stwierdziłam, że zobaczę jak wyjdzie!!
A wyszedł właśnie tak :

Dumna właścicielka sweterka 😉
Testujemy na placu zabaw

Niby nic wielkiego a cieszy!!
No to tak na koniec trochę informacji technicznych:
– włóczka „Julia” 80% akryl, 20%wełna, ilość niewiadoma, zeszłoroczne zapasy 😉
– druty nr 5 i 6
– wzór warkocza znaleziony w sieci, zmodyfikowany na moje potrzeby

Tymczasem uciekam dziergać kolejny taki sweter, teraz w dużym rozmiarze, efekt na pewno pokaże tutaj.

Dziękuję, że tworzysz grono moich odbiorców <3
Zachęcam Cię do dołączenia do mojego Newslettera, który jest poniżej, dzięki temu nic Cię nie ominie 😉

Monika

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *