Dzień dobry, witaj!!
Nie wiem jak to się stało, że nie opublikowałam wcześniej tutaj tego posta!!
No naprawdę nie wiem….

Skończyłam jego dzierganie jeszcze w październiku, ale najwidoczniej nie znalazłam czasu na napisanie tekstu.
Więc to nadrabiam!!
Sweterek z włóczki z odzysku, nawet nie wiem ile poszło motków, ale z 600 g będzie jak nic, druty nr 6 na żyłce, włoczka to akryl z wełną.
Wydawał mi się zbyt ciepły, bo wzór przecież dosyć mocno „zbity”, ale szczerze powiem, że…. były dni, kiedy dziękowałam samej sobie, że go mam!!
Idealny na mróz i niepogodę!!

Teraz powstaje następny, wersja lżejsza z cieńszej włóczki, trochę zmodyfikowałam wzór, który niedługo będzie spisany i rozpowszechniony, jednakże jeszcze wprowadzam ostatnie zmiany!!
O dostępnym przepisie na ten sweter dowiecie się jako pierwsze z Newslettera… 😉
A teraz zapraszam na kilka zdjęć 😉

Jak Ci się podoba?

Pozdrawiam i zapraszam na kolejny wpis!!
Monika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *